Róże doceniali w ogrodach już starożytni mieszkańcy Cesarstwa Rzymskiego i jego prowincji. Jest to nie tylko piękny kwiat, ale też surowiec do produkcji olejku różanego. Ponadto owoce bogate są w witaminy. Jak je uprawiać aby cały czas cieszyły się dobrym zdrowiem?
W naszym klimacie wszystkie gatunki róż uprawia się w gruncie. Jednak poszczególne odmiany uzyskane zwłaszcza w cieplejszych rejonach mogą nie przetrwać naszych zim. Dostępnych w naszym kraju jest ogromna ilość odmian. Krzewy dzieli się na róże rabatowe, pnące jak i parkowe, zarówno wielkokwiatowych jak i drobnokwiatowych. Ogólnie na świecie uprawia się kilka tysięcy odmian róż.
Co zrobić gdy róża marnieje
Zdarza się tak, że krzew posadzony w pewnym miejscu po kilku latach pięknego kwitnienia marnieje. Wtedy należy zacząć szukania problemów od korzeni. Najpierw jednak sprawdźmy pH. Jeśli jest ono zbyt zasadowe to nasze róże mają prawo być podatne na choroby.
Zakwaszanie gleby
Najbardziej optymalne pH dla róży mieści się w przedziale 5-6,5 pH. Jednak szczególnie na glebach gliniastych te warunki nie są spełnione róża ma problem z pobieraniem składników dostępnych w glebie. Do zakwaszenia można użyć siarczan potasu, siarczan amonu rozpuszczamy około 50 g (pojemność kieliszka) w 5 litrach wody i podlewamy krzew.
Wymagania róż ogólne
Róże to krzewy długowieczne i przez to muszą rosnąć na dość żyznym podłożu, ewentualnie musimy wymieniać jego górną warstwę aby dostarczać im składników odżywczych.
Jak i ile wody
Na początku okresu wybijania pączków liściowych róże lubią zraszanie i wilgoć w powietrzu, natomiast w okresie gdy liście są już wykształcone zraszanie nie jest pożądane. Jak już wykształcą się liście podlewamy krzewy lejąc wodę na ziemię. Róże lubią wilgotne, ale przepuszczalne podłoże aby nadmiar wody nie zalegał w strefie korzeniowej.
Miejsce przewiewne, ale bez przeciągów
Jednym z warunków powodzenia w uprawie róż jest wybór miejsca odpowiednio przewiewnego, ale bez przeciągów. Dobra cyrkulacja powietrza wokół i wewnątrz krzaka jest jednym ze sposobów prewencji przed chorobami grzybowymi.
Gleba pod róże
Pamiętając, że róże rosną kilkanaście lat na jednym miejscu należy przygotować dobrze pod nie podłoże. Należy je głęboko spulchnić na około 40 cm i usunąć chwasty. Nie musimy sięgać od razu po chemię, w domowych ogrodach sprawdzi się bardzo dobrze niezadrukowany karton. Rozkładamy go wokół krzewu i przysypujemy korą sosnową. Nie widać nic, a chwasty nie rosną.

Przystępujemy do sadzenia róży
Jeśli mamy już przygotowane miejsce, dobrze spulchnione należy wzbogacić je dobrze rozłożonym kompostem. Najlepszy jest mieszany obornik z kompostem roślinnym oraz około 1/5 częścią torfu. Na to kładziemy niezadrukowaną tekturę, w której robimy otwór i wsadzamy przez niego naszą sadzonkę. Miejsce szczepienia róży powinno znajdować się poniżej poziomu gruntu. Następnie podlewamy, a tekturę obsypujemy drobną korą z drzew iglastych. Tak posadzony krzew ma nie tylko bardzo dobrej jakości podłoże, do tego dzięki tekturze i korze wilgoć zatrzymuje się w glebie i nie wymaga od nas tyle podlewania. A tektura stanowi dobre (również darmowe) zabezpieczenie przeciw chwastom. Jednak musi być ona szara i niezadrukowana.
Cięcie róży
Ciężko jest w jednym akapicie zawrzeć wszelkie informacje dotyczące cięcia. Całkiem inaczej traktuje się parkowe, inaczej rabatowe, a jeszcze inaczej pnące. Jednak u każdej z tych rodzajów usuwa się odrosty z podkładki.
Cięcie róży rabatowe
Róże rabatowe ścina się jesienią około 5-10 cm nad ziemią i okrywa gałązkami iglastymi. Wiosną pod koniec marca należy odkryć krzewy róż, a gałązki wyrzucić na kompost albo wyłożyć nimi przestrzeń miedzy krzewami borówki amerykańskiej.
Cięcie róży pnącej
Różę pnącą przycina się wczesną wiosną albo jesienią. Najlepiej jak nie ma liści, gdyż wtedy widać wyraźnie chore pędy, połamane czy wiotkie i rosnące wewnątrz krzewu, albo płożące się. Pędy te należy wyciąć. Natomiast w krzewie zostawiamy 4-8 grubych i zdrowych pędów.
Cięcie róży parkowej
Róża parkowa wymaga cięcia także jak w przypadku pnącej usuwamy wiotkie i mało produktywne gałązki, a także te z oznakami choroby. Również usuwamy najstarsze odrosty oraz drobne zagęszczające niepotrzebnie krzew. Zostawiamy te, które mają zdrowy wygląd i potencjał do wzrostu nowych kwiatów. Skracamy je tylko o 2/3 wysokości. Zbyt mocne cięcie wykończy nasze krzewy.

Cięcie róży na pniu
Również róże na pniu aby obficie kwitły wymagają corocznego cięcia. Zawsze jak tylko zobaczymy, wycinamy odrosty z korzenia oraz gałązki na pniu rosnące poniżej szczepienia. Wyjątkowo możemy przycinać koronę jesienią, a nie wiosną. Przestawiamy termin wtedy jeśli jest zbyt bujna i nie uda nam się jej zabezpieczyć na zimę. Usuwamy wszystkie pędy chore i uszkodzone oraz cieńsze niż ołówek. Wycinamy około 1/3 korony.
Róże to z zasady krzewy, które są przystosowane do wzrostu w pełnym słońcu, dlatego też najbardziej optymalne dla nich miejsce będzie takie, które im to zapewni. Jednak róże typu parkowego mogą rosnąć w lekkim półcieniu. Mniej obficie tylko kwitną, ale radzą sobie bez problemu z mniejszą ilością słońca.
Źródła:
- Róże, M. Jerzy, S. Żyła, M. Czekalski, Warszawa 1992
- Poradnik działkowca, praca zbiorowa pod red. Jadwigi Diubel, Warszawa 1966
- Pytania do ogrodnika, J. Woźniak, Warszawa 2005
- Ogródek działkowy, M. Kuropatwińska, Warszawa 1944

O autorce
Nazywam się Monika C, jestem ogrodnikiem nie tylko z zamiłowania, ale też i z wykształcenia. Prowadząc własny ogród, poszukuję efektownych metod uprawy roślin, jak najmniej ingerujących w naturę. Cały czas mocno dopinguję posiadaczom ogrodów, również balkonowych, dlatego dzielę się z Wami moją wiedzą o pasjonującym świecie roślin.
0


